Biedna pani z domu starców

W wigilijny zmierzch spokojny
Wypatrzy?a pierwsz? gwiazdk?
By? to start do gwiezdnej wojny

Ref: O, o, o, o, o, o, o, o, o, o, o, o

Nim zd??y?a wyparowa?
Nie poj??a o co chodzi
Przed wybuchem wyszepta?a
Jezus Maria Bóg si? rodzi

Ref:

Nim j? ?ar pozbawi? mowy
Rzek?a s?owa objawienia
?e ród ludzki uj?? nie mo?e
Od swojego przeznaczenia

Biedna pani z domu starców
W wigilijny zmierzch spokojny
Wypatrzy?a pierwsz? gwiazdk?
By? to start do gwiezdnej wojny

By? to start do gwiezdnej wojny x8







Dobermany twych d?oni 

trudno jest poskromi?
nie chc? liza? moich blizn
wyj? teraz w tej piosence
jak zrozumie?, ?e nie kochasz
jak poj?? - nigdy wi?cej

Jak mam zapomnie? Ci?

Terrorystom twych ?renic
?atwo krew mi spieni?
kiedy odwracaj?c wzrok
rozszarpujesz moje serce
jak mam istnie? w tej udr?ce
jak poj?? - nigdy wi?cej

Jak mam zapomnie? Ci?

Dobermany moich wspomnie?
szczerz? z?by do mnie
wcale nie chc? liza? moich blizn
wyj? teraz w tej piosence
a psi skowyt jest szale?cem
jak szalony bywa zapach krwi

Pij? wino truskawkowe
ze zdziwienia brak mi powiek
jak zrozumie? mam cokolwiek

jak mam zapomnie? ci?

Pij? wino truskawkowe
ze zdziwienia brak mi powiek
jak zrozumie? mam cokolwiek