Wolna my?l, swobód mit

Wata, któr? mo?esz sobie uszy zatka?
Tak, jak ptak ?apie wiatr
Gdy zwi?kszy?a, gdy zwi?kszy?a mu si? klatka

Klatka s?ów, w której znów
Jeszcze raz i jeszcze raz masz si? urodzi?
Zwyk?y fa?sz, ?e co masz
To p?ywanie, to ?egluga z dziur? w ?odzi

Modlitw szept w usta wbieg?
O stosunkach, o stosunkach przerywanych
G?upi pech i l?k klech
Na g?upot?, na durnot? przekuwany

Wiara w cud, mrowie z?ud
Które ty op?acasz swoj? mrówcz? prac?
Dok?d pój??, zewsz?d gnój
Zwyk?y znój, za który nigdy nie zap?ac?

Ref: Znów zabijaj? w nas m?odo?? }
Znów zabieraj? nam wolno?? }x2

Wolna my?l, swobód mit
Wata, któr? mo?esz sobie uszy zatka?
Tak jak ptak ?apie wiatr
Gdy zwi?kszy?a mu si? klatka

Ref: x2







Da?a? mi w brzuch tortowym no?em

Na imieninach u te?cia
Krew ma stworzy?a na obrusie zorz?
I zwolna zastyg?a na cie?cie

Ref: Da?a? mi w brzuch tortowym no?em
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em

Te?? mój poderwa? si? nagle z wrzaskiem
Chwyci? ze ?ciany pa?asz
I porwa? wszystkich na drobne paski
Bo krew go nag?a zala?a

Ref:

Swoje szcz??cie w r?ku wa??
Wiem, jest to rado?? niesta?a
?ród?o rozkoszy zatopi?em w pieczarze
Gdy mi si? w trumnie odda?a?

Ref: Da?a? mi w brzuch tortowym no?em x5
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em x2