Jeste?cie mi równi w wolno?ci 

lecz geniusz mój was przerasta
jak trudno to wam us?ysze?
i jaka to dla was ?aska

Nie musz? wcale wyja?nia?
te? wol? ?omot od ciszy
olewam was ?e a? b?yska
nikt z was moich s?ów nie us?yszy

I chocia? was olewam
to jednak dla was ?piewam
i chocia? was olewam
to jednak dla was ?piewam





Przegrywali?my wszystkie powstania 

i przegrywamy wojny ostatnie
Polska szabelka jest do machania
by z much op?dza? mi?so armatnie
Polska szabelka jest do machania
by z much op?dza? mi?so armatnie

Wracajcie u?ani, dosy? trumien i wraków
Wracajcie z Iraku do matek, ?on, dzieciaków
Wracajcie u?ani, dosy? trumien i wraków
Wracajcie z Iraku do matek, ?on, dzieciaków
do matek, ?on, dzieciaków

Ju? raz alianci umyli d?onie
w czterdziestympi?tym, pluj?c na map?
Teraz kuj? arabskie konie
a polska ?aba podstawia ?ap?
Teraz kuj? arabskie konie
a polska ?aba podstawia ?ap?

Wracajcie u?ani, dosy? trumien i wraków
Wracajcie z Iraku do matek, ?on, dzieciaków
Wracajcie u?ani, dosy? trumien i wraków
Wracajcie z Iraku do matek, ?on, dzieciaków
do matek, ?on, dzieciaków