Wy k?amiecie aby kupi? nas

Sprzedajecie nasz bezcenny czas
Wci?? my?licie, ?e to tylko t?um
Zabraniacie d?wi?ków wszystkich strun

Ref: I nikomu nie wolno si? z tego ?mia? x4

I w dwa z?otka oklejajcie si?
Cho? kryjecie ja dok?adnie wiem
?e jeste?cie lud?mi tak jak my
Cho? czasami w?adza wam si? ?ni

Ref:
I nikomu nie wolno si? z tego ?mia? x4
?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia? x4



Na komisji powiedzieli: niedojrza?y, trzeba wcieli?

Twoj? barw? ma by? ziele? i wcielili mnie jak ciel?

Na zebraniu Ligi Kobiet t?usta baba, cho? te? cz?owiek
Be?kota?a do toastów, ?eby wciela? pederastów

Jak garnkowi gada? kocio? sil?c si? na dobro? koci?
Niedojrza?o?? ci wypomn?, cho? im bardziej jest zielono

Ref: Ela czemu si? nie wcielasz, twoich oczu blask niewinny }
Przypomina mi mundur, co z tego, ?e inny