Dobermany twych d?oni
trudno jest poskromi?
nie chc? liza? moich blizn
wyj? teraz w tej piosence
jak zrozumie?, ?e nie kochasz
jak poj?? - nigdy wi?cej
Jak mam zapomnie? Ci?
Terrorystom twych ?renic
?atwo krew mi spieni?
kiedy odwracaj?c wzrok
rozszarpujesz moje serce
jak mam istnie? w tej udr?ce
jak poj?? - nigdy wi?cej
Jak mam zapomnie? Ci?
Dobermany moich wspomnie?
szczerz? z?by do mnie
wcale nie chc? liza? moich blizn
wyj? teraz w tej piosence
a psi skowyt jest szale?cem
jak szalony bywa zapach krwi
Pij? wino truskawkowe
ze zdziwienia brak mi powiek
jak zrozumie? mam cokolwiek
jak mam zapomnie? ci?
Pij? wino truskawkowe
ze zdziwienia brak mi powiek
jak zrozumie? mam cokolwiek
W domu wisielca jak na powrozie
robi? skarpetk? na sze?ciu drutach
a mole które ?ywi ta odzie?
skarpecie nadaj? swój kszta?t kikuta
Sztuka jest skarpetk? kulawego
sztuka jest skarpetka kulawego
Mówi? to ?atwo porzuci? szko??
?e si? nie chcia?o mówi? z pogard?
przez to ?e robi? za co si? wzi??em
przy stole ?ycia siedz? z musztard?
?lep? ulic? biegn? na szaniec
jak ?ma do ognia ci?gn? do mety
i chocia? czuj? si? jak skazaniec
to macham flag? w kszta?cie skarpety
W domu wisielca jak na powrozie
robi? skarpetk? na sze?ciu drutach
a mole które ?ywi ta odzie?
skarpecie nadaj? swój kszta?t kikuta
sztuka jest skarpetk? kulawego...
Z ?y? zdrapujesz ?wie?e krosty
kompot z maku w?asnie ostyg?
i ostatnia prosta ig?a
da?a kopa a? si? wyg?a
koszmarna zawierucha
wije ci si? w oczka zaj?cze
lubisz jak ci chucha
jakie masz ciekawe wn?trze
My?my m?odzi mamy tr?dzik
nam jest przecie? wolno b??dzi?
dla ka?dego kto ma w?gry
?wiat jest pi?kny i okr?g?y
w?a?nie przez muzyk?
zamieniamy w krzywe lustro
muzyka narkotykiem
sprawad? czy jeste? kuk?? pust?
póki to nie zabronione
wywró? si? na lew? stron?
Na mane?u tak jak konia
prowadzaj? miss Polonia
zas?oni? im zale?y
zabiedzonych mastalerzy
jaki ci?gniesz powóz
?e twój sztandar to nie hejna?
wywracasz si? do rowu
jak wywrotka piachu pe?na
póki to...