Deszcz si? na ka?u?ach spieni?, mia?o by? inaczej 

Mia?o si? co? przecie? zmieni?, p?aczesz
Wiatr czubkami drzew kolebie, ?kanie czo?ga si? po niebie
Tak bym chcia? ci? przesta? kocha?, szlochasz

Tak chc? ci? przesta? kocha?
Tak bym chcia? ci? przesta? kocha?
Daj mi troch? pogardy do ciebie

Tak chc? ci? przesta? kocha?
Tak bym chcia? ci? przesta? kocha?
Daj mi troch? pogardy do ciebie

Czasem zrzedzam mg?y znad bagien, karminowe od poronie?
Pokaza?a? nagie krwawe d?onie
Prawda ci? bez s?du grzebie i nad grobem twoim szydzi
Nie pomo?e ci w potrzebie, tak chcia? ci? znienawidzi?

Tak chc? ci? znienawidzi?
Tak bym chcia? ci? znienawidzi?
Daj mi troch? pogardy do ciebie

Deszcz si? na ka?u?ach spieni?, ?zami nosisz zbo?e
Mo?e si? co? w ko?cu zmieni, mo?e
Gorycz w oku, w naszym chlebie, zbudzi, znudzi wielu ludzi
B?d? marze? swych si? wstydzi?, tak chcia? ci? znienawidzi?

Tak chc? ci? przesta? kocha?
Tak bym chcia? ci? przesta? kocha?
Daj mi troch? pogardy do ciebie


Wy k?amiecie aby kupi? nas

Sprzedajecie nasz bezcenny czas
Wci?? my?licie, ?e to tylko t?um
Zabraniacie d?wi?ków wszystkich strun

Ref: I nikomu nie wolno si? z tego ?mia? x4

I w dwa z?otka oklejajcie si?
Cho? kryjecie ja dok?adnie wiem
?e jeste?cie lud?mi tak jak my
Cho? czasami w?adza wam si? ?ni

Ref:
I nikomu nie wolno si? z tego ?mia? x4
?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia?, ?mia? x4