Stajesz tak przede mn? gdy
mam zasypia? mówisz mi
zostan? ju? nie dasz spa?
a przecie? wiem zawsze k?amiesz
ufa? ci tak trudno jest
widz? ci? przed sob? jak przepowiedni?
k?amiesz ?e uwierz? ci w to co chcesz
?e starasz si? by? sumieniem
rz?dem dusz wi?c k?amstwem te?
A to tylko telewizor
który zapomnia?em st?uc
i karaluch na gazecie
literami g?adzi brzuch
a to tylko nowe radio
transmituje star? pie??
o mi?o?ci i wolno?ci
na talony i na stos
Jeste?cie mi równi w wolno?ci
lecz geniusz mój was przerasta
jak trudno to wam us?ysze?
i jaka to dla was ?aska
Nie musz? wcale wyja?nia?
te? wol? ?omot od ciszy
olewam was ?e a? b?yska
nikt z was moich s?ów nie us?yszy
I chocia? was olewam
to jednak dla was ?piewam
i chocia? was olewam
to jednak dla was ?piewam
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em
Na imieninach u te?cia
Krew ma stworzy?a na obrusie zorz?
I zwolna zastyg?a na cie?cie
Ref: Da?a? mi w brzuch tortowym no?em
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em
Te?? mój poderwa? si? nagle z wrzaskiem
Chwyci? ze ?ciany pa?asz
I porwa? wszystkich na drobne paski
Bo krew go nag?a zala?a
Ref:
Swoje szcz??cie w r?ku wa??
Wiem, jest to rado?? niesta?a
?ród?o rozkoszy zatopi?em w pieczarze
Gdy mi si? w trumnie odda?a?
Ref: Da?a? mi w brzuch tortowym no?em x5
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em
Da?a? mi w brzuch tortowym no?em x2