Stajesz tak przede mn? gdy
mam zasypia? mówisz mi
zostan? ju? nie dasz spa?
a przecie? wiem zawsze k?amiesz
ufa? ci tak trudno jest
widz? ci? przed sob? jak przepowiedni?
k?amiesz ?e uwierz? ci w to co chcesz
?e starasz si? by? sumieniem
rz?dem dusz wi?c k?amstwem te?
A to tylko telewizor
który zapomnia?em st?uc
i karaluch na gazecie
literami g?adzi brzuch
a to tylko nowe radio
transmituje star? pie??
o mi?o?ci i wolno?ci
na talony i na stos
S?yszysz chrypi ju? muzyka
czas ju? zacz?? orgi? jawn?
przesta? oczy mi zatyka?
zata?cz ze mn? droga prawdo
Zata?cz ze mn? moja pani
odkryj dla mnie swoj? twarz
ja twój przecie? twój kaftanik
twój kaftanik bezpiecze?stwa
Twych klawiszy grono spore
durniów oraz komediantów
nie oszuka mnie pozorem
nie zabroni mi awantur
Zata?cz ze mn? moja pani
odkryj dla mnie swoj? twarz
ja twój przecie? twój kaftanik
twój kaftanik bezpiecze?stwa
Pisze do Ciebie list z pola boju
Pisze do Ciebie po smierci
Cztery minuty po chwili zgonu
Wybuchu przesyslam szmer Ci
Jesli zobacze Cie z tym zolnierzem
Naszej milosci juz nic nie ocali
Wszystko co piekne zadepcze uklad
Bandy lizusow i madrali
Pisze do Ciebie smutna piosenke
Sam, sam nie wiem jak to robie
Przed chwila, wlasnie urwalo mi reke
A moim kolegom urwalo rece obie
Jesli zobacze...
Pisze do Ciebie chociaz nie moge
Sam, sam nie wiem jak to robie
Przed chwila, wlasnie urwalo mi noge
A moim kolegom urwalo nogi obie
Jesli zobacze...