Stajesz tak przede mn? gdy
mam zasypia? mówisz mi
zostan? ju? nie dasz spa?
a przecie? wiem zawsze k?amiesz
ufa? ci tak trudno jest
widz? ci? przed sob? jak przepowiedni?
k?amiesz ?e uwierz? ci w to co chcesz
?e starasz si? by? sumieniem
rz?dem dusz wi?c k?amstwem te?
A to tylko telewizor
który zapomnia?em st?uc
i karaluch na gazecie
literami g?adzi brzuch
a to tylko nowe radio
transmituje star? pie??
o mi?o?ci i wolno?ci
na talony i na stos
By? taki go?ciu Przystojny Stefan
Równy by? brachu wcale, wcale
Ale mia? wad?, ?ciga? go niefart
Cho? zdolny by? to chyba mia? talent
Przystojny Stefan
Ref: Przystojny Stefan
Przystojny Stefan
Przystojny Ste-efan
Przystojny Stefan x3
Pili my wino, a on nam blefa
?e czwartej flaszki nie b?dzie pi?
?e on prowadzi, musi pojecha?
Cho? na rowerze suki?kot by?
Przystojny Stefan
Ref:
Pa, pa, ra, pa, pa, pa, ra, pa
Pa, pa, ra, pa, pa, pa
On w rowerowych przebywa strefach
Tam spod ?a?cucha wyjmuje z ?alem
Co si? wkr?ci?o, gdy si? u?miecha?
Cho? zdolny by? to chyba mia? talent
Przystojny Stefan
Ref...
Na komisji powiedzieli: niedojrza?y, trzeba wcieli?
Twoj? barw? ma by? ziele? i wcielili mnie jak ciel?
Na zebraniu Ligi Kobiet t?usta baba, cho? te? cz?owiek
Be?kota?a do toastów, ?eby wciela? pederastów
Jak garnkowi gada? kocio? sil?c si? na dobro? koci?
Niedojrza?o?? ci wypomn?, cho? im bardziej jest zielono
Ref: Ela czemu si? nie wcielasz, twoich oczu blask niewinny }
Przypomina mi mundur, co z tego, ?e inny