Zapisz swoję ulubione zestawienie

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz do wybranych tekstów:




Ci??ko jest, gdy ?wiat si? wali 

wszystko blednie w ?wietle s?o?ca
mi?o?? mo?e nas ocali?
kochaj mnie do ko?ca

?atwo mo?na si? skaleczy?
szk?em na murze upokarze?
mi?o?? rany te wyleczy
kochaj mnie póki mo?esz
kochaj mnie do ko?ca
kochaj mnie póki mo?esz

?ycie chce nas na nieszcz??cie
nadzia? jak naro?en
je?li mo?esz kocha? jeszcze
kochaj mnie póki mo?esz
kochaj mnie póki mo?esz
kochaj mnie do ko?ca
kochaj mnie póki mo?esz
póki mo?esz...
póki mo?esz...


Biedna pani z domu starców

W wigilijny zmierzch spokojny
Wypatrzy?a pierwsz? gwiazdk?
By? to start do gwiezdnej wojny

Ref: O, o, o, o, o, o, o, o, o, o, o, o

Nim zd??y?a wyparowa?
Nie poj??a o co chodzi
Przed wybuchem wyszepta?a
Jezus Maria Bóg si? rodzi

Ref:

Nim j? ?ar pozbawi? mowy
Rzek?a s?owa objawienia
?e ród ludzki uj?? nie mo?e
Od swojego przeznaczenia

Biedna pani z domu starców
W wigilijny zmierzch spokojny
Wypatrzy?a pierwsz? gwiazdk?
By? to start do gwiezdnej wojny

By? to start do gwiezdnej wojny x8







?nieg sypie dreszczem bia?ych lekarstw

Druk nekrologu bardziej czarny
Czcionka zg?odnia?ych kruków czeka
On ju? nie b?dzie ptaków karmi?

Ostatni zastrzyk skupia cia?niej
Fartuchów biel daremnie czyst?
W ostatnim oknie we mgle ga?nie
Ostatni wgl?d na rzeczywisto??

Ref: Tak, tak on to zrobi znów }
Tak, tak, cho? go nie ma ju? }
Tak, tak zechce zbudzi? si? jak ze snu }
Przecie? to nie sen }x2

?nieg sypie dreszczem bia?ych lekarstw
Druk nekrologu bardziej czarny
Czcionka zg?odnia?ych kruków czeka
On ju? nie b?dzie ptaków karmi?

Pod stop? ?nieg skrzypi jak drzwiami
Którymi odszed? wbrew wszystkiemu
Nikogo nie zast?pi pami??
Nikomu z nas, tym bardziej jemu

Ref...