Biedna pani z domu starców
W wigilijny zmierzch spokojny
Wypatrzy?a pierwsz? gwiazdk?
By? to start do gwiezdnej wojny
Ref: O, o, o, o, o, o, o, o, o, o, o, o
Nim zd??y?a wyparowa?
Nie poj??a o co chodzi
Przed wybuchem wyszepta?a
Jezus Maria Bóg si? rodzi
Ref:
Nim j? ?ar pozbawi? mowy
Rzek?a s?owa objawienia
?e ród ludzki uj?? nie mo?e
Od swojego przeznaczenia
Biedna pani z domu starców
W wigilijny zmierzch spokojny
Wypatrzy?a pierwsz? gwiazdk?
By? to start do gwiezdnej wojny
By? to start do gwiezdnej wojny x8
Dawnych mistyków ludzkiej duszy pie??
Ksi??yca ciemna strona
S?o?ce zabija na raty nas w nadfiolecie.
Schodami do nieba zacz??em si? pi??
Tam nie ma autostrady
My?l? o tobie, a ptakiem jest my?l
zbytek s?ów.
Me ?wiaty s? obce bez nocy i dnia
Tam wiersze z ob??du powstaj?
Lecz póki tu jestem, prosz?
Kochaj mnie, dotykaj mnie.
Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciep?em palców
Dotykaj aksamitnie, rz?s pok?onem, nie przestawaj
Dotykaj ca?owaniem i oddechem tak, jak lubisz
Dotykaj smug? w?osów niby mu?lin bólowi zadaj ból.
Kochaniem, samotno?? mo?na wypi? do dna cho? to trudne.
Mi?o?? prawdziw? daje tylko Bóg i zrozumienie.
Wsz?dzie Go szukam, dla Niego chc? ?y? wbrew pot?pieniom.
T?skni? za cisz? bezludnych wysp dzikich pla?.
Me ?wiaty s? obce bez nocy i dnia
Tam wiersze z ob??du powstaj?
Lecz póki tu jestem, prosz?
Kochaj mnie, dotykaj mnie.
Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciep?em palców
Dotykaj aksamitnie, rz?s pok?onem, nie przestawaj
Dotykaj ca?owaniem i oddechem tak, jak lubisz
Dotykaj smug? w?osów niby mu?lin bólowi zadaj ból.
Wiem, ?e chcesz wspólnych snów dam Ci je.
Nie bój si?, nie bój si?.
Dziwne jest pi?kne wci?? twierdz? tak gorsz?c dewotów.
Na urodziny sam sobie dzi? dam znak pokoju.
Kochaniem, samotno?? mno?na wypi? do dna cho? to trudne.
Wi?cej nic nie mów, tylko przytul si? dotykaj mnie.
Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciep?em palców
Dotykaj aksamitnie, rz?s pok?onem, nie przestawaj
Dotykaj ca?owaniem i oddechem tak, jak lubisz
Dotykaj smug? w?osów niby mu?lin bólowi zadaj ból.
Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciep?em palców
Dotykaj aksamitnie, rz?s pok?onem, nie przestawaj
Dotykaj ca?owaniem i oddechem tak, jak lubisz
Dotykaj smug? w?osów niby mu?lin bólowi zadaj ból.